sobota, 20 października 2012
Akcja 60: Mania szybkości

Mania szybkości ma różne przejawy: czasem są to pędzące szosą motory, innym razem pisk opon samochodu startującego z sąsiedniego pasa po zmianie światła na zielone. Choć nie zawsze dobrze się kojarzy to między innymi dzięki niej zaczęliśmy pokonywać coraz większe odległości w coraz krótszym czasie. Idealnym przykładem są tu samoloty przewożące ponad naszymi głowami i ludzi i towary. Trasy takich trzech „maniaków prędkości” skrzyżowały się niedawno nad sennym muranowskim podwórkiem, przywołując marzenia o podróżach i miejscach, w których jeszcze nie byliśmy, bądź do których chcemy wrócić.

tekst i foto: H.

19:45, tomasz_mos , GTWb
Link Komentarze (8) »
czwartek, 20 września 2012
Akcja 59: Pamiątka z PRL

Na muranowskim podwórku parkuje syrenka.

Syrenka jest niemobilna i zajmuje zawsze to samo miejsce, co bywa irytujące ze względu na ograniczoną powierzchnię podwórka.

W kontraście do sąsiadujących samochodów, weteran szos przypomina nam o minionych czasach.

Może kiedyś powróci jeszcze na szlak?

10:03, tomasz_mos , GTWb
Link Komentarze (10) »
poniedziałek, 20 sierpnia 2012
Akcja 58: Światło i cień

Późno zabrałem się do przygotowywania akcji, ale nie chciałem odpuścić :) Przejeżdżając Powązkowską zobaczyłem obrazek, który, jak mi się wydaje, pasuje do tematu.

Przejście światła w cień szczególnie wyraźnie widać na kopule kościoła.

PS. Wszystkie wpisy akcyjne postaram się przejrzeć jutro!

23:00, tomasz_mos , GTWb
Link Komentarze (7) »
piątek, 20 lipca 2012
Akcja 57: x 2

"x 2", czyli "x2", czyli parabola, którą przypomina nam dach przystanku Warszawa Powiśle.

Na Powiślu znajdujemy również "x2" w wystroju Biblioteki Uniwersyteckiej.

15:10, tomasz_mos , GTWb
Link Komentarze (10) »
środa, 20 czerwca 2012
Akcja 56: Warszawa z dzieciństwa

Dzisiaj występy gościnne :) Oddaję głos osobie, która w Warszawie się urodziła i czuje się bardzo związana z jedną z warszawskich dzielnic.

T.

-----------------

Zastanawiałam się jak zdefiniować Warszawę mojego dzieciństwa i stwierdziłam, że granice mojego ówczesnego świata wyznaczały, niczym słupy graniczne, trzy górki, na których spędzaliśmy sporo czasu o każdej porze roku. Odwiedziłam je wszystkie z okazji tego wpisu i stwierdziłam, że jakoś zmalały i straciły sporo ze swej stromizny przez te lata. A może po prostu zmienił się mój punkt widzenia.

Górka podupadła – Gocław

To była najpoważniejsza z górek, na których bywaliśmy. Rodzice mówili, że idziemy na lotnisko, co już wtedy nie miało racji bytu, jakkolwiek za górką rozciągała się jeszcze zupełnie niezabudowana zieleń. Górka była dość wysoka i zwłaszcza z od strony Gocławia dość stroma. Sturlanie się z niej czy też zjechanie rowerem z ostrym kołem było nie lada wyczynem. Teraz z drugiej strony, zamiast rozległej łąki biegnie ulica Nowaka-Jeziorańskiego i stoją bloki okolicznych osiedli. 

Za to ulica Cyrklowa oraz okrutny dla kolan i łokci asfaltowy placyk pozostały bez zmian. 

Pojawił się też nowy element w widoku. Przytłaczający Saską Kępę z każdej strony Stadion Narodowy.

Górka zabudowana: Ogródek Jordanowski przy Nobla

Górka najczęściej przez nas odwiedzana, ale też traktowana najmniej poważnie. Miała znaczną konkurencję w postaci innych rozrywek jordanka, jak choćby huśtawek. Były bardzo wysokie i można było się świetnie na nich rozbujać, a nawet spróbować zeskoczyć w biegu. Po jednej z takich ewolucji  bliskość szpitala na Niekłańskiej okazała się nie od przecenienia. Teraz górkę zabudowano Centrum Pracy Pozaszkolnej o dość kontrowersyjnej urodzie, i jest zamknięta.

Na szczęście reszta otoczenia mało się zmieniła.

Górka urokliwa – Park Skaryszewski

Była to górka stosunkowo najrzadziej odwiedzana, jakkolwiek dostarczała dodatkowych atrakcji: a to fontanna, w której zawsze można było się zachlapać ku uciesze rodziców, a zimą była szansa, jeśli się dobrze rozpędzić, żeby zjechać na sankach na jezioro i zaliczyć tam piękny poślizg. 

Na szczęście, pomimo różnych zachodzących zmian i górka i fontanna nadal trwają w stanie urokliwym i wciąż stanowią atrakcję dla młodszych i starszych spacerowiczów.

H.

21:21, tomasz_mos , GTWb
Link Komentarze (8) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 9