piątek, 20 maja 2011
Akcja 43: Woda

Wodopoje Warszawy

Specyficzny smak wody płynącej w kranach Warszawy spowodował rozpoczęcie poszukiwań alternatywnych źródeł wody nadającej się do picia. W ich wyniku w stolicy wytrysły liczne źródła wody oligoceńskiej.

Większość studni oligoceńskich mieści się w odrębnych budynkach. Część z nich przypomina blaszane baraczki lub altanki, jak ta z ulicy Anielewicza. Wszytkie cechuje surowość wnętrz.

Niektórym studniom lepiej się poszczęściło: znalazły sponsora, jak ta z ulicy Wareckiej, którą wspiera NBP. Imponuje zarówno rozmach budowli jak i wystrój wnętrza w szlachetnym granacie.

Niestety, studniom nie udało się uniknąć losu większości murów Warszawy i też padają ofiarą wandali ze sprejami.

Niektóre studnie, zwłaszcza te otwarte, popadają w całkowitą ruinę, a okoliczni mieszkańcy, z plastikowymi butlami w dłoniach muszą pielgrzymować do bardziej odległych źródełek.

Z up. Hania

21:58, tomasz_mos , GTWb
Link Komentarze (7) »
środa, 20 kwietnia 2011
Akcja 42: Czerwony jak cegła

Jeśli cegła - to mur, i pierwsze moje skojarzenie - Pałac Ostrogskich przy Tamce. Wznosi się on na potężnej ceglanej podstawie, której ściana jest odchylona od pionu i rozszerza się wraz ze spadkiem poziomu terenu. Kształt ten ma w sobie iście matematyczne piękno.

Jeśli zapomnieć na chwilę, że jesteśmy w Warszawie, można by sądzić, że mamy do czynienia z podgórską twierdzą. Mnie przyszedł na myśl zamek w Bielsku-Białej, ale na pewno są lepsze przykłady.

Mur jest wysoki i szczególnie z bliska robi wrażenie swoją prostotą, jednolitością.

Nieco dalej od ulicy, poniżej Pałacu, znalazłem taką oto tablicę, która sama w sobie ma już wartość historyczną. 

Podstawa Pałacu przechodzi tutaj w nieco niższy mur, ozdobiony latarniami.

Na zakończenie widok wieczorny, zdjęcie wykonane jeszcze zimą. Zwraca uwagę połyskiwanie powierzchni ceglanej ściany. 

09:46, tomasz_mos , GTWb
Link Komentarze (7) »
środa, 13 kwietnia 2011
Puszcza Słupecka

Na północ od Warszawy, wchodząc klinem pomiędzy Białołękę i Marki, znajduje się dość duży kompleks leśny, nazywany Puszczą Słupecką. W ubiegłą niedzielę wybraliśmy się tam na wycieczkę.

W dokładnym zlokalizowaniu miejsca po raz kolejny pomoże mapa:

Spacer rozpoczęliśmy w Olesinie, niedaleko pętli autobusowej ZTM. Pierwszą refleksją po wejściu do lasu była ogromna ilość śmieci, zostawionych tu przez zapobiegliwych obywateli. Często są to odpady budowlane, gruz i sprzęty domowe, co niestety bardzo źle świadczy o tych zasobnych ludziach, których stać na wzniesienie i urządzenie domu (Białołęka prężnie się rozwija), a nie mają w sobie dość kultury, aby w cywilizowany sposób pozbyć się pozostałości. Podobne obrazki oglądałem już także w Falenicy i Młocinach - to plaga podwarszawskich lasów.

Natomiast sama przyroda jest piękna, szczególnie teraz, gdy wiosną widzimy jej rozkwit. Na przykład taki dywan zawilców wśród drzew (wszystkie zdjęcia Hani):

Przez las ze wschodu na zachód przepływa rzeka Czarna, zwana też Czarną Strugą, dopływ Kanału Żerańskiego.

Okolica obfituje w tereny podmokłe, porośnięte lasem brzozowym. Po ostatnich opadach drogi i ścieżki przecinające te tereny zmieniły się w kałuże i błoto. Niektóre odcinki są bardzo trudne do przejścia, i raczej nie należy się na taką eskapadę zbyt elegancko ubierać. O czym sam się przekonałem.

Podsumowując, mimo kilku nieprzyjemnych widoków i pewnych strat w odzieży, wycieczka się udała. A zakończyła się miłym akcentem obiadowym w pobliskiej pizzerii Szkutnia.

sobota, 09 kwietnia 2011
Dereniowa

Nieczęsto bywam na Ursynowie, chociaż lubię tę dzielnicę. Ostatnio trafiłem przypadkiem w okolice ulicy Płaskowickiej i Dereniowej na Imielinie i moją uwagę zwrócił nowy budynek mieszkaniowy.

(Źr. PPWK)

Postanowiłem o nim tutaj napisać, bo uważam, że jak na nową architekturę jest niezły. Prezentuje się nowocześnie, nietypową koncepcją są przeszklone balkony. Na pewno wyróżnia się pozytywnie na tle typowej okolicznej zabudowy.

Jedyną uwagą, którą mam, jest wielkość. Budynek wydaje mi się trochę za wysoki i ogólnie za duży. Kolejny objaw choroby - wykorzystać do maksimum posiadaną działkę.

Po przeciwnej stronie ulicy Płaskowickiej znajduje się niezabudowany pas terenu. Jak przypuszczam, pierwotnie tędy miała przechodzić południowa obwodnica Warszawy, która teraz zostanie schowana w tunelu. Obszar ten zostanie pewnie jakoś zagospodarowany.

wtorek, 05 kwietnia 2011
Dzisiaj na placu Piłsudskiego

Zauważone przypadkiem podczas spaceru: rodzaj happeningu z tematyką żydowską w tle. Nie znam przesłania całej akcji, ale widok był dość oryginalny. Kręcono jakiś film. Manifestacja, kordon policji, mównica, popiersie. I pani z walizką.

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 31